Zakończyła się kolejna edycja Beskidzkiego Festiwalu Country, która odbyła się na rynku w Wiśle. Wydarzenie rozpoczęło się w sobotę koncertem grupy Willy Blake & Adeline Ross oraz pokazem tanecznym Dance Floor Kings. Festiwal, który przyciągnął liczną publiczność, składał się z różnorodnych koncertów oraz dodatkowych atrakcji, takich jak pokazy tańca i strefa rodeo. W ciągu dwóch dni wydarzenia prezentowały się zarówno lokalne, jak i zagraniczne zespoły, co przyczyniło się do jego różnorodności i wyjątkowego klimatu.
Festiwal oficjalnie otworzył Sekretarz Miasta Wisła, Sylwester Foltyn, podczas gdy Wiślański Korowód Country przemaszerował ulicami miasta. Pierwszy dzień festiwalu był pieniądzony występami Kapeli Wisła, która zaprezentowała alternatywny repertuar, w tym znane utwory country, takie jak „Jolene” i „Hello, Mary Lou”. Na scenie zaprezentowały się również zespoły zza granicy, takie jak New Bridge oraz Whiskey River, a cały program uzupełnili tancerze z Silesian Line Dance.
W niedzielę festiwal kontynuowany był na rynku, gdzie znowu wystąpili Willy Blake & Adeline Ross oraz Dance Floor Kings, którzy zapraszali do nauki tańca. Finał dnia zdominował jubileuszowy koncert Grupy Furmana, celebrującej 30-lecie działalności. Ostateczny występ festiwalu należał do Mad Dog Wally, który zakończył wydarzenie w znakomitym stylu. Uczestnicy mogli także skorzystać z bezpłatnej Strefy Rodeo oraz skosztować specjalnego Menu Country, przygotowanego przez lokalnych restauratorów. Festiwal zgromadził wielu miłośników muzyki country, a organizatorzy wyrazili wdzięczność dla wszystkich, którzy przyczynili się do jego sukcesu. Wydarzenie stało się nie tylko świetną okazją do zabawy, ale także do integracji społeczności lokalnej.
Źródło: Urząd Miasta Wisła
Oceń: Beskidzki Festiwal Country 2026 – podsumowanie wydarzenia
Zobacz Także


